Show-biznes nie chciał jej powrotu
Udział w "Tańcu z gwiazdami" nie pomógł Weronice Marczuk w odzyskaniu pozycji, którą straciła po aferze z CBA. Czy to już koniec gwiazdy?
Weronika Marczuk, fot. Bartosz Krupa/East News
Była żona Cezarego Pazury była bardzo rozczarowana, gdy po jej występach w tanecznym show nie otrzymała żadnego telefonu od władz TVN – informuje tygodnik „Na żywo”. Podobno liczyła na odzew z „Dzień dobry TVN”, dla którego dawniej przygotowywała reportaże o Ukrainie.
Zobacz także: Marczuk u fryzjera. Zrobiła sobie...
Miała nadzieję, że w związku ze zbliżającymi się mistrzostwami Europy w piłce nożnej, które Polska organizuje z Ukrainą, zrealizuje cykl sprawozdań z tej okazji – czytamy w magazynie.
Niestety, został jej tylko program kulinarny „Atelier smaku”. Nie powinna także liczyć na powrót do „You Can Dance”. Z przeprowadzonych przez TVN badań opinii wynika, że widzowie nie chcą jej w programie.
Co dalej? Niewykluczone, że Marczuk właśnie żegna się z karierą w show-bzinesie...
Odbudowuję wiarygodność jako partner w biznesie, prawniczka – powiedziała niedawno.
Źródło: Na żywo
