Rodzice Alana apelują o oddawanie krwi dla syna!
Alan Andersz od kilku dni przebywa w szpitalu w stanie śpiączki. Aktor doznał urazu głowy po bójce na imprezie na warszawskim Mokotowie. Jego stan jest określany jako ciężki, stracił bardzo dużo krwi. Rodzice chłopaka apelują o pomoc dla syna i oddawanie krwi.
Nadal nie są znane szczegółowe informacje, jak doszło do wypadku. Pewne jest jednak to, że na skutek silnego uderzenia juror programu „Tylko taniec” doznał wylewu krwi do mózgu.
Przed szpitalem MSWiA przy ulicy Wołoskiej dziennikarzom "Super Ekspressu" udało się zamienić kilka słów z rodzicami Alana.
Jesteśmy pełni nadziei. Jednak to w końcu głowa... Na szczęście Alan ma bardzo dobrą opiekę. Pani Terentiew też się zaangażowała... - mówili.
Matka aktora, Danuta Andersz, apeluje o oddawanie krwi dla syna.
Chcielibyśmy bardzo podziękować osobom, które zaangażowały się w pomoc. A było ich dużo. Razem z ordynatorem apelujemy o oddawania krwi dla Alana. On tej krwi bardzo dużo stracił. Dziękujemy fanom za wszystkie wpisy - powiedziała pełna nadziei mama Alana.
Zobacz także: Andersz walczy o życie. Nowe ustalenia
Fot.Facebook
